Blogi
Boże prawa (Sierpień 12, 2017 8:09 pm)
On widzi tajemnice (Sierpień 2, 2017 7:54 pm)
Odwet Boży (Lipiec 26, 2017 12:31 pm)
Chodzenie w wymiarze nadnaturalnym (Lipiec 20, 2017 2:48 pm)
Samochód bez kierowcy (Lipiec 11, 2017 3:57 pm)
Nadszedł czas, by oczekiwać (Czerwiec 26, 2017 12:22 pm)

Chodzenie w zwycięstwie – wolność od użalania się nad sobą

Mary_maleJednym z moich ulubionych zajęć jest demaskowanie głosu wroga, który niegdyś rujnował moje życie. Każdy z Was może nauczyć się tego samego, dziś pierwsza część cyklu „Chodzenie w zwycięstwie” – wolność od użalania się nad sobą.

Kiedyś byłam pokonana przez wroga. Z czasem nauczyłam się, jak pokonywać napastnika. Wydawało mi się, że to, co tkwiło głęboko we mnie, to część mojej osobowości. Swoje stany określałam jako uczucia i pragnienia. Nie zdawałam sobie sprawy, że to były duchy, a ja miałam moc, aby je wyrzucić ze swojego życia. Nauczyłam się, jak egzekwować zwycięstwo, uwielbiam obnażać taktykę wroga, tak, by inni ludzie mogli być wolni. Gdy tylko posmakowałam wolności w sferze osobistej, nie mogłam się doczekać tego samego w innych obszarach, w których nadal byłam zniewolona. Moim pragnieniem jest, aby każdy z was rozpoznał wroga, który niszczy wasze życie, pokonał go i nie utracił odzyskanej wolności.

Gdy jesteś słaby, wróg może próbować wrócić do ciebie, musisz nauczyć się mocno trwać w tym, na czym stoisz. Gdy wróg przychodzi, pukając do drzwi, musisz go spławić. Opierając się jemu i nie dając mu żadnego przystępu, będziesz nadal chodzić w zwycięstwie. To jest obietnica, którą mamy w Słowie, więc na pewno zadziała również w twoim przypadku.

List św. Jakuba 4:7 mówi: „Przeto poddajcie się Bogu, przeciwstawcie się diabłu, a ucieknie od was.” To będzie kluczowy werset dla ciebie przez następne kilka tygodni. Radziłabym go zapisać bądź przykleić w widocznym miejscu, tam gdzie często na niego będziesz spoglądać.

Pierwszym wrogiem, którego zidentyfikujemy i weźmiemy na warsztat jest duch użalania się nad sobą. Jeśli skupiasz uwagę tylko na sobie, to znak, że zmierzasz w złym kierunku. Nasza cała uwaga i serce powinny zawsze być skierowane na Jezusa. Im mocniej koncentrujemy się na nas, tym bardziej choruje nasza dusza. Najbardziej zdemonizowane osoby są skupione wyłącznie na sobie. Gdy zmienisz ich obiekt zainteresowania, możesz je wyswobodzić.

Użalanie się nad sobą to stan, gdy pochłaniają cię twoje życiowe problemy i ciągle bolejesz nad sobą. Nic złego w tym, gdy zidentyfikujesz jakiś obszar, który wymaga zmiany, ale nie powinniśmy się dać w to wciągnąć. Koncentrowanie się na zranieniach może doprowadzić nas do momentu, gdy będziemy mieli obsesję na tym punkcie. To pochłonie nasze życie. Użalanie się nad sobą może nas odwieść od znalezienia rozwiązania i uleczenia problemu. Możemy utknąć w takim stanie na długo i stracić wiele lat z życia. Nieprzyjacielowi o to właśnie chodzi, aby ludzie koncentrowali się na sobie, zamiast na Jezusie. Gdy jesteś świadom zranienia czy skrzywdzenia, musisz się z tym uporać. A następnie musisz żyć dalej. Duch użalania się nad sobą nie chce, abyśmy szli do przodu i wzrośli. Jego celem jest, abyśmy zostali w miejscu i rozpaczali. To bardzo smutne miejsce.

Musimy rozpoznać, z jaką sytuację mamy do czynienia: czy ktoś zranił nasze uczucia i potrzebujemy uzdrowienia, czy tkwimy głęboko w rozpaczy. Gdy rozpoznasz, że twoje zranienie wciąga cię głębiej niż wir, trzyma i nie pozwala wyjść, możesz być pewien, że to jest efekt użalania się nad sobą. Od razu przystąp do ataku. Nie pozwól, aby twój stan przerodził się w niekończący się ból. Przeciwstawcie się diabłu, a ucieknie od was. Poddajcie się Bogu i odeprzyjcie atak.

Poddanie się Bogu będzie związane z twoją odpowiedzią na to, o co On cię poprosi. Gdy ktoś nas skrzywdzi czy zrani, powinniśmy właściwie zareagować. Powinniśmy zacząć chwalić Boga, rozradować się, przynieść Bogu wszystkie trudne tematy w modlitwie, przebaczyć, pozwolić, aby zranienie odeszło i poprosić Go, aby zaprowadził sprawiedliwość i uzdrowił nasze serca.

Gdy odeprzemy ducha użalania się nad sobą przez poddanie się Bogu, czyli wykonując to, o czym mówi Słowo, Bóg może zmienić wszystko dla nas. Duch użalania się nad sobą jest wojownikiem, ale możesz go pokonać. Im mocniej go odpierasz, tym mniejszy stawia opór. Nieprzyjaciel szuka ofiar, słabeuszy, którzy się mu poddadzą; jest despotą. Gdy tylko zaczniesz odpierać ataki, wkrótce zaniecha i nie będzie przedłużał walki. Nie wolno ci być dłużej ofiarą użalania się nad sobą, ale zwycięzcą. Bóg dał nam wszystko co jest potrzebne, aby żyć zwycięskim życiem (2 P 1:3)!

Chodzenie w zwycięstwie jest wyborem i nie przychodzi bez walki. Musisz zdać sobie sprawę, że jesteśmy na wojnie i że to jest walka duchowa. Bóg dał ci swoje Słowo, a to Słowo, które mieszka w Tobie jest potężniejsze, niż jakikolwiek wróg, który próbuje cię atakować. Nie walczymy z ludźmi, ale z mocami ciemności, które wywierają presję. Gdy tylko duch użalania się nad sobą pojawi się, aby wyszeptać coś do twojego ucha i zapłakać wraz z tobą, rozpoznaj ten głos i zacznij z nim walczyć. To będzie walka, ale możesz ją wygrać. Rozpoznasz, że ją wygrałeś, bo gdy przeciwnik odejdzie, poczujesz się lepiej. I co ważne, wróg nie znosi, gdy bez względu na okoliczności uwielbiasz Boga i wołasz o pomoc z nieba.

Zatem użyj swojej broni duchowej i bądź gotowy na zwycięstwo. Jesteś powołany do chodzenia w zwycięstwie, a nie w porażce.

Comments are closed.