Blogi
Przełamywanie przeszkód (Październik 17, 2017 2:22 pm)
Para w gwizdek (Wrzesień 30, 2017 5:30 pm)
Unicestwienie spisku (Wrzesień 29, 2017 12:10 pm)
Noe – sprawiedliwy przed Bogiem (Wrzesień 15, 2017 12:12 pm)
Boża wola (Wrzesień 7, 2017 1:18 pm)
Bądź mężny (Sierpień 22, 2017 2:16 pm)

Chodzenie w wymiarze nadnaturalnym

MS5_miniatureW czternastym rozdziale ewangelii Mateusza znajdujemy historię o Jezusie i Piotrze chodzących po wodzie. Jest to znana opowieść i zawiera ona przesłanie aktualne dla nas dzisiaj. Jeżeli zdecydujesz się być uczniem Jezusa, a nie tylko kimś kto jest zaciekawiony tym tematem, przygotuj się na ponadnaturalny askpekt w twoim życiu.

Zostaliśmy przez Boga stworzeni do ponadnaturalnego życia. Tak samo jak przyzwyczailiśmy się do tego, aby żyć naturalnie, możemy się przystosować do tego, co ponadnaturalne. Gdy czytamy Nowy Testament (a szczególnie ewangelie) widzimy, że dokładnie tego doświadczyli uczniowie. Przebudzili się do rzeczywistości chodzenia w wierze i działania w mocy Bożej. Wynikiem ich doświadczenia są znane nam historie na temat wiary.

Do tego momentu Piotr widział już, jak Jezus czyni wiele nadnaturalnych rzeczy i sam uczestniczył w niezwykłych wydarzeniach, np. gdy chleb i ryby rozmnażały się do momentu, aż część z nich pozostała niezjedzona. Tak więc Piotr uświadomił sobie już swą Boską naturę i przystosował do nadnaturalnego życia. Jednak gdy grupa uczniów zobaczyła Jezusa chodzącego po wodzie, to był poziom, na którym nie czuli się komfortowo. Mieli wiarę w uzdrowienie, a także wiarę w pomnożenie. Jednak wiara o to, aby pokonać prawo grawitacji sięgała ponad poziom ich wiary. Nie było niczym strasznym dla Żyda pomyśleć o swoim ludzie (o milionie ludzi) przechodzącym przez Morze Czerwone. Jednak, z jakichś powodów przeraziło ich, gdy ujrzeli jednego człowieka stojącego na morzu. Co uczynił Jezus? Musiał uciszyć swoich uczniów i skonfrontować ich strach. Byli tak przerażeni widząc Jezusa chodzącego po wodzie, że nawet nie zaświtała im myśl, że i oni mogliby chodzić po wodzie. Jednak Piotr odrzucił strach i zrobił krok wiary. Wyszedł z łodzi, a jego stopy nie zatonęły. Piotr chodził po wodzie jak Jezus. Wszystko było dobrze, dopóki nie przeszkodziły mu wiatr i fale. Wiatr i fale przypomniały mu o prawie grawitacji i o ludzkich zasadach.  Od razu, jak zaczął wątpić i zadawać pytania, zaczął tonąć w Morzu Galilejskim.

W naszym chodzeniu w wierze z Jezusem też możemy doświadczać takich chwil. Czujemy się, jakby nasza wiara rosła, do momentu gdy jesteśmy otoczeni przez nieprzychylne okoliczności. Gdy okoliczności wokół nas wyglądają źle, one mogą opanować nasze życie. Jednak my, jako lud Boży nie powinniśmy pozwolić, aby okoliczności nad nami panowały. Okoliczności mogą być jak chmury nad naszymi głowami szepczącymi strach, zwątpienie i problemy, które przychodzą, aby nami potrząsnąć. Pamiętaj, że twoje okoliczności nie dyktują twojej przyszłości i powołania od Boga. To obejmuje twoje finanse, relacje, zdrowie i inne główne dziedziny twojego życia. Jeżeli wybrałeś, aby podążać za Jezusem, wybrałeś chodzenie w nadprzyrodzonym. Powinieneś nauczyć się, jak przełamywać na sposób królestwa. To oznacza, że będzie myślał, modlił się i działał zgodnie ze Słowem Bożym. Co najważniejsze, nie możesz zdjąć  swojego wzroku z Jezusa. On jest tym, który zachęcił cię do chodzenia po wodzie. Jeżeli on mówi, że coś możesz, co może cię zatrzymać? Tym, co może nas zatrzymać, jest niepamiętanie o tym, w jaki sposób Bóg wybawił nas z różnych rzeczy w przeszłości.

Tym, co może nas zatrzymać, jest też pozwolenie burzy, aby nas pochłonęła i skupienie się na burzy. Wtedy czynimy burzę większą, niż jest w istocie i odpowiadamy strachem. Wysyłamy sygnały niewiary i zwątpienia oraz narzekamy.

Nie ma znaczenia, jak źle to wygląda, bo my nie chodzimy w dalszym ciągu w naszych odczuciach, chodzimy w wierze. Musimy powstać i wziąć sprawy we własne ręce. Nie możemy polegać na wierze innych, musimy mieć własną wiarę, w oparciu o którą stoimy.

W jaki sposób przezwyciężamy? Przez wiarę, przez krew Jezusa i przez nasze wyznanie.

Przezwyciężamy, trzymając oczy na Jezusie, niezależnie od tego, jak silna burza szaleje. Musimy zobaczyć sami dla siebie, że jesteśmy w stanie przezwyciężyć i przełamać. W przeciwnym razie pozostaniemy duchowymi niemowlakami. Chodzenie w nadnaturalnym nie jest łatwe, wymaga to nowego poziomu duchowej dojrzałości. Skąd pochodzi dojrzałość? Z decyzji naszego umysłu, aby stać na Słowie Bożym. Gdy przylgniesz do Bożego Słowa, zawsze w ostateczności zwyciężysz. Chodzenie w nadnaturalnym nie oznacza, że będziesz widział aniołów przez 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu, a pióra i złoty pył będą podążać za tobą gdziekolwiek pójdziesz. Chodzenie w nadnaturalnym jest mniej „wzniosłe”, niż może się wydawać. Nie potrzebujesz nadnaturalnego, gdy jesteś na swoim najsilniejszym poziomie i sprawujesz całkowita kontrolę. Chodzenie w nadnaturalnym oznacza, że jesteś zależny od Boga w jakiejś dziedzinie, aby przełamać. Gdy wydarza się uzdrowienie albo pojawia przełom finansowy, jest to nadnaturalne.

Nadnaturalne stanie się dla ciebie naturalne, gdy będziesz utrzymywał wzrok na Jezusie.

Comments are closed.