Blogi
Nie samym chlebem żyje człowiek (Listopad 25, 2017 10:38 pm)
Charakter w ogniu prób (Listopad 21, 2017 11:59 pm)
Unikanie ducha plotkarstwa (Listopad 14, 2017 5:50 pm)
Wbrew odczuciom: Nie jesteś sam (Październik 31, 2017 2:06 pm)
Cena bycia wielkim (Październik 24, 2017 3:09 pm)
Przełamywanie przeszkód (Październik 17, 2017 2:22 pm)

Cała prawda o proroctwach

Mary_maleWielu ludzi żyje od jednego słowa proroczego do drugiego. Biegają od jednego proroka do drugiego, od konferencji do konferencji, aby tylko otrzymać słowo dla swojego życia.

Mimo, iż jest stało się to częstą praktyką, nie skutkuje to wzrostem dojrzałości u wierzących, lecz raczej prowadzi do braku stabilności życiowej i duchowej.

Sama byłam tego typu chrześcijanką, aż natrafiłam na radykalny kościół. Dopiero to spowodowało wzrost w moim życiu, zaowocowało chodzeniem w wierze, prawdziwą miłością do Boga i ludzi oraz nauką słuchania Jego głosu. Miałam ten przywilej i jestem częścią przebudzenia duchowego w kościele, które trwa od roku 1996. Zanim zasmakowałam w swoim życiu ognia przebudzenia i całkowitego poddaniu swojego życia Chrystusowi, byłam osobą, która żyła od jednego proroctwa do drugiego. Uważałam się za bardzo duchową kobietę, ale w rzeczywistości byłam daleko od tego co Bóg nazywa „duchowym wymiarem”.

Chciałabym dziś podzielić się tym, czego się nauczyłam na temat dojrzałości duchowej i sfery proroczej. Jeśli jesteś osobą, która chce wziąć od Boga wszystko co dla ciebie przygotował, prawdziwie otwartą na zmiany, aby zbliżyć się do Niego, to wiedz, że jesteśmy podobni. Proroctwa są dla wszystkich i każdy z nas może prorokować. Nawet dzieci mogą być wypełnione Duchem Świętym i przekazywać słowa prorocze. Zdziwiony? To przygotuj się na to, czego nauczył mnie przez lata Duch Święty, a co zupełnie zmieniło moje życie.

Prawda #1: Jeżeli potrzebujesz kierunku na dziś, jutro, na kolejny miesiąc czy rok, kieruj się do Słowa Bożego.

Bóg chce, by Jego ciało, tu w Polsce, było silne, stabilne, dojrzałe, produktywne, prosperowało, było uniżone, głodne Boga oraz skłonne uczyć się nowych rzeczy. Aby dojść do tego miejsca, musimy prowadzić życie głęboko zakorzenione w Słowie Bożym. Im więcej Słowa Bożego ludzie czytają na głos i wierzą w to, co przeczytali, tym wyraźniej widzą kierunek dla swojego życia. Bóg mówi do nas cały czas, a Jego słowo jest żywe. W Piśmie jest wiele wersetów na temat przyszłych planów i Bożych obietnic dla nas. Jeżeli potrzebujesz kierunku czy zbudowania tożsamości w Bogu, skieruj się do Słowa Bożego. Módl się, pytaj, szukaj, a odnajdziesz swoje powołanie. Jego Słowo jest jak lampa na ścieżce Twojego życia. On będzie prowadził Cię do dobrych rzeczy, jeżeli tylko pozwolisz Jego Słowu być drogowskazem.

Jeżeli codziennie spędzasz swój czas ze Słowem Bożym, Bóg nie będzie musiał posyłać do Ciebie nieustannie proroków, a ty z kolei nie będziesz musiał ich szukać. Możesz być jak Mojżesz, Bóg będzie mówił bezpośrednio do Ciebie.

Musisz przyzwyczaić się do Jego głosu i zbudować z nim relację. Tego właśnie chce Bóg. On chce spędzać z Tobą czas i mówić bezpośrednio do Twojego życia. Duch Święty komunikuje się z Tobą, kiedy czytasz Słowo, mówi także do Twoich liderów.

Może się również zdarzyć, że np. czytasz rano Słowo, które szczególnie cię porusza, a kilka godzin później, podczas nabożeństwa, Pastor wywoła ten sam werset. Właśnie wtedy, podczas niedzielnego kazania, możesz otrzymać Słowo dla swojego życia, ponieważ Słowo Boże jest prorocze.

Prawda #2: Jeżeli to Bóg mówi do Ciebie, potwierdzi to w swoim Słowie.

W Starym i Nowym Testamencie czytamy o ludziach, którzy mieli czyste serca, a Bóg z kolei naznaczał ich życie proroczym namaszczeniem. Nie byli oni „wróżkami” przepowiadającymi przyszłość. Celem proroctwa było zbudowanie i wzmocnienie ciała Chrystusa. Nie miało ono budować ego proroka czy konkretnej osoby. Duch proroczy świadczy o Jezusie (Objawienie Jana 19:10). Zatem jeżeli ty lub twój kościół otrzyma proroctwo, powinno być w zgodzie z tym, co mówi Biblia, a przede wszystkim wskazywać na Jezusa. Kiedy prorok odwiedza kościół czy konferencję, jest on posłannikiem Boga. Jest narzędziem objawienia Bożej woli i serca dla Bożego ludu. Jeżeli to Bóg mówi, On wypełni swoje Słowo. Nie jest człowiekiem, aby kłamał, Jego Słowo nie wraca do Niego puste . Jeżeli ktoś kieruje do ciebie „słowo”, rozważ następujące rzeczy:

  • Czy stoi ono w zgodzie ze Słowem Bożym?
  • Czy potwierdza ono to, co Bóg mówił do Ciebie do tej pory, czy potwierdza coś, co wypowiedział lata temu?
  • Jeżeli nie masz pokoju co do tego słowa, zwróć się do swoich pastorów.
  • Zapisz to słowo wraz z datą, a następnie módl się o to.

Prawda #3: Jeżeli chcesz prorokować, zastosuj się do poniższych rad:

 1)   Bądź częścią kościoła lokalnego, poddaj się liderom.

2)   Spędzaj czas z Bogiem, niech ono przenika Twoje życie.

3)   Pozwól Bogu, by pracował nad Twoim charakterem i uczciwością.

4)   Oddziel się dla Boga i na Jego użytek.

5)   Musisz być wypełniony Duchem Świętym, nie możesz prorokować bez Ducha.

To jest fundament każdej osoby, która chce chodzić w proroczym namaszczeniu.

Jeżeli masz w sercu, aby być prorokiem, bądź chodzić w darze prorokowania, Słowo Boże musi w Tobie płonąć.

Musisz być stabilną, bezpieczną, godną zaufania osobą, aby mówić do życia ludzi. Ludzie, którzy próbują być prorokami, lecz są poza Bożym standardem, są po prostu niebezpieczni. Żaden rozsądny pastor nie pozwoliłby osobie niepoddanej jego autorytetowi, bądź spoza lokalnego kościoła prorokować do jego zgromadzenia.

Nikt nigdy wcześniej nie przekazał mi tych duchowych prawd, jak stać się osobą funkcjonującą w namaszczeniu proroczym. Jednak kiedy zaczęłam je odkrywać i stosować w praktyce, moje życie zaczęło się stabilizować. Dotykało to każdej dziedziny mojego życia, a ja stałam się odtąd szczęśliwsza. Zmianie uległa też moja relacja z Bogiem, stała się dużo głębsza.

Odkąd zaczęłam pić ze zdrojów wody żywej i karmić się Słowem Bożym, zakorzeniłam się jeszcze głębiej jako chrześcijanka. Żyłam Słowem Bożym, miałam też więcej Słów proroczych. Potwierdzały one to, co Bóg mówił do mnie podczas nabożeństw, czy wcześniej podczas czytania Biblii. Zachęcały mnie, umacniały, korygowały. Proroctwa sprawiły, że moje życie stawało się lepsze, a ja sama stałam się błogosławieństwem dla ciała Chrystusa.

Wszystkie te prawdy duchowe dotyczące proroctw zapisane są w Słowie Bożym. Moim pragnieniem jest, aby ciało Chrystusa było wzmocnione, a Bóg wylewa Swojego Ducha na każdego, kto Go pragnie. W taki sposób, każdy będzie mógł prorokować i kierować ludzi do Jezusa. Szczególnie teraz potrzebujemy stabilnych, proroczych ludzi, którzy mają w swoim sercu takie same pragnienia, jakie ma Bóg.

Comments are closed.