Blogi
Nie samym chlebem żyje człowiek (Listopad 25, 2017 10:38 pm)
Charakter w ogniu prób (Listopad 21, 2017 11:59 pm)
Unikanie ducha plotkarstwa (Listopad 14, 2017 5:50 pm)
Wbrew odczuciom: Nie jesteś sam (Październik 31, 2017 2:06 pm)
Cena bycia wielkim (Październik 24, 2017 3:09 pm)
Przełamywanie przeszkód (Październik 17, 2017 2:22 pm)

Budowa dobrego fundamentu

Ew. Mateusza 7:24-29
Ew. Łukasza 6:47-49

Z okna w kuchni mogę obserwować budowę domu. Ostatnio został położony fundament, a teraz powstają ściany. To ciekawy proces do obserwowania. Przypomina mi to o tym, co kiedyś powiedział Jezus. W Ewangelii Mateusza i Łukasza autorzy wspominają przypowieść o mądrych i głupich budowniczych. Widocznie musi to być istotna sprawa, skoro została opisana dwukrotnie.

Nie ma gorszego kłopotu dla właściciela domu niż problemy z fundamentem. Generują one duże koszty i powodują poważne uszkodzenia całej konstrukcji domu. Przeczytałam internetowy artykuł o tym, że „fundamenty, które kładziemy, powinny trwać wiecznie”. To oznacza, że nie ważne co się przydarzy za 50 lub 100 lat – dom musi wciąż stać. Fundament musi być położony na samym początku a potem doglądany przez lata. Zakładanie fundamentu jest najważniejszym elementem budowy nowego domu, ponieważ jeśli fundamenty posiadają wadę, to wkrótce cały dom będzie odczuwał złe tego skutki.

Tak, to prawda, że żyjemy na planecie pełnej ciemności i nie wszystko idzie według Bożego planu. Pojawiają się burze, próby, trudności i ataki, które wychodzą nam naprzeciw. Jezus był w pełni tego świadomy i znał sposób, w jaki zwykli ludzie mogą przetrwać trudne chwile. Porównał nasze życie do domów i złożył na nas odpowiedzialność. Jesteśmy w pełni odpowiedzialni za to, jak nasze życie wygląda. Codziennie musimy podejmować decyzje, wybierając życie albo śmierć. Wybór leży między Bożymi rzeczami, a rzeczami tego świata. Nie możemy obwiniać innych za nasze problemy lub za to, co nam się przydarza. Nie możemy nawet zrzucić winy na diabła! Kiedy czytamy Biblię, albo słuchamy nauczania, jesteśmy odpowiedzialni za odpowiedź na Słowo. Jezus wie, że burze, próby, trudności i ataki prędzej czy później pojawią się na naszej drodze. Jednak nie możemy być ofiarą. Musimy być zwycięzcami.

Jezus ułatwia nam zrozumienie tego. Kiedy zastosujemy Jego Słowo w swoim życiu, nie ważne co będzie się działo, przez wszystko przejdziemy cali. Burza, problem, okoliczności, czy nieszczęście przeminą. Jeśli starasz się nie tylko słuchać, ale również rozumieć Boże Słowo, to ono Cię przygotuje na przyszłość. Jego Słowo jest Skałą stabilności w czasie próby. Jego Słowo jest schronieniem przed burzami, które szaleją dookoła. Wychodzące z Ciebie Jego Słowo jest potężne i ma moc uratować Twoje życie. List Jakuba 1:21b mówi o tym, że chrześcijanie powinni pokornie przyjąć Słowo, które jest w nich wszczepione, bo Ono może uratować życie. Nie jestem w stanie Ci powiedzieć, ile razy wszczepione we mnie Słowo mnie uratowało. Na szczęście zbawienie to nie jednorazowe wydarzenie w życiu. Zbawienie jest dla nas za każdym razem, kiedy go potrzebujemy. Przykro mi, ale ja muszę być uratowana jeszcze od wielu rzeczy, włączając w to mnie samą. Uważnie więc słucham Bożego Słowa. Kiedy to robię, wiem, że buduje się we mnie wiara. Rzymian 10:17 mówi, że wiara jest ze słuchania. Wiara oznacza, że słyszę, ufam i robię.

Jeśli więc robię to, o czym mówił Jezus, to buduję dobry fundament w swoim życiu. Mogę kontynuować pomyślne życie, bo mój fundament jest postawiony głęboko w Skale. Kiedy pojawiają się okoliczności i kiedy potrzebuję ratunku, wiem, skąd nadejdzie pomoc. Z wyprzedzeniem słucham Bożego Słowa, ufam Jemu i Je wykonuję. Jeśli oprę się na tym Słowie, a nie na swoim, Bóg się o mnie zatroszczy. Ci, którzy nie traktują poważnie Bożych Słów, lub myślą sobie „to Słowo jest dla kogoś innego”, lub jeszcze gorzej – nie zgadzają się z Nim – będą kontynuować swoje wcześniejsze życie i nie będą przygotowani na burzę. Co gorsza, ponieważ ich życie nie jest zbudowane na trwałym fundamencie to najprawdopodobniej się rozpadnie.

Głupotą jest nieprzyjmowanie korekty i trzymanie się tego, co wydaje Ci się, że jest właściwe. Mądrością jest bojaźń przed Bogiem ( szacunek i honor względem Ojca ) i wykonywanie tego, co On mówi. Jeśli zmagasz się z tym, że ktoś mówi Ci, co masz zrobić ze swoim życiem, to nie będzie Ci lekko w Bożym Królestwie. Jego Słowo nieustannie mówi nam, jak mamy żyć i co robić. Bóg chce, abyśmy byli mądrymi budowniczymi i byśmy stali się zwycięzcami w swoim codziennym życiu. Nawet dziecko wie, że lepiej być mądrym budowniczym niż głupim. Czy sprawdzałeś ostatnio swoje fundamenty? Co zwykle się dzieje, kiedy niespodziewanie pojawiają się problemy? Twoje życie kruszy się czy ostaje? Jeśli jesteś osobą, która szybko daje się przygnieść to czas na remont fundamentów. To kosztowne, ale jest tego warte. Pamiętaj, fundament jest trwały. Nawet jeśli teraz przechodzisz przez trudną sytuację, zachęcam Cię, abyś zaczął kopać w Słowie Bożym i stanął na Jego obietnicach. Zapewniam Cię, że jeśli staniesz na Słowie w trudnym czasie, to później już nic Cię nie poruszy.

Psalm 62:7
Tylko On jest opoką moją i zbawieniem moim,
Twierdzą moją, przeto się nie zachwieję.

Comments are closed.