Blogi
Charakter w ogniu prób (Listopad 21, 2017 11:59 pm)
Unikanie ducha plotkarstwa (Listopad 14, 2017 5:50 pm)
Wbrew odczuciom: Nie jesteś sam (Październik 31, 2017 2:06 pm)
Cena bycia wielkim (Październik 24, 2017 3:09 pm)
Przełamywanie przeszkód (Październik 17, 2017 2:22 pm)
Para w gwizdek (Wrzesień 30, 2017 5:30 pm)

Bóg bardziej niż my chce znaków i cudów

cud1000

Tekst: Michał Korgol

Bóg bardziej niż my pragnie dzisiaj objawiać siebie poprzez swoje znaki i cuda. Oczywiście nie podążajmy za nimi dla swojej chwały, ale podążajmy za nimi z wielką gorliwością dla Jego Chwały, aby objawiać światu jaki On jest – wspaniały, cudowny i wszechmocny! Od zawsze był to najskuteczniejszy sposób ewangelizowania ludzi.

I obchodził Jezus wszystkie miasta i wioski, nauczał w ich synagogach i zwiastował ewangelię o Królestwie, i uzdrawiał wszelką chorobę i wszelką niemoc” (Mat 9,35).

Nasz Bóg jest Żywy! Alleluja! Kiedy chodził po ziemi, uzdrawiał wszelką chorobę i wszelką niemoc – wszelką! Znaki i cuda przez cały czas towarzyszyły Jego służbie na ziemi. Jezus, znając doskonale ludzką naturę, był świadomy, iż znaki i cuda są bardzo istotnym elementem pokazania ludziom, iż oto przybliżyło się do nich Królestwo Niebios – „[…] Jeśli nie ujrzycie znaków i cudów, nie uwierzycie” (Jan 4,48).„ I uczynię cuda w górze na niebie, i znaki na dole na ziemi […}” (Dz. 2,19).

Czy znaki i cuda miały towarzyszyć wyłącznie służbie Jezusa na ziemi? Czy tylko bezpośrednio przez Boga mogła manifestować się na ziemi Jego Boska siła i natura? „A takie znaki będą towarzyszyły tym, którzy uwierzyli: w imieniu moim demony wyganiać będą, nowymi językami mówić będą, węże brać będą a choćby coś trującego wypili, nie zaszkodzi im. Na chorych ręce kłaść będą, a ci wyzdrowieją.” (Mar 16,17-18).

Kiedy analizujemy funkcjonowanie pierwszego Kościoła i pierwszych apostołów możemy znaleźć między innymi następujące fragmenty:

„ A dusze wszystkich ogarnięte były bojaźnią, albowiem za sprawą apostołów działo się wiele cudów i znaków” (Dz. 2,43).

„A przez ręce apostołów działo się wśród ludu wiele znaków i cudów” (Dz. 5,12).

„A Szczepan, pełen łaski i mocy, czynił cuda i znaki wielkie wśród ludu” (Dz. 6,8).

I przebywali tam przez dłuższy czas, mówiąc odważnie w ufności ku Panu, który słowo łaski swojej potwierdzał znakami i cudami, jakich dokonywał przez ich ręce” (Dz. 14,3).

Tak naprawdę Jezus Chrystus, nasz cudowny Pan i Bóg, nigdy nie przestał manifestować tego, że jest Prawdziwym i Żywym Bogiem poprzez swoje znaki i cuda. I dziś nadal chce to robić, ratując swój lud przed wieczną zagładą – „Mój lud ginie gdyż brak mu poznania” (Oz 4,6).

Dziś, tak samo jak w czasie pierwszego Kościoła, wszyscy nawróceni ludzie, którzy mają świadomość tego, co wykonało się na Krzyżu Golgoty oraz tego kim są w Jezusie Chrystusie i że w miejsce Jezusa Chrystusa dziś poselstwo sprawujemy, muszą podjąć walkę o wiarę – „[…] Uznałem za konieczne napisać do was i napomnieć was, abyście podjęli walkę o wiarę, która raz na zawsze została przekazana świętym” (Judy 1,3).  Walkę o wiarę nie w doktrynę, nie w koncepcję, nie w teologię, ale w to, ŻE NASZ BÓG ŻYJE I SIĘ NIE ZMIENIŁ!!! „Jezus Chrystus wczoraj i dziś, ten sam i na wieki” (Hebr. 13,8).

Bóg bardziej niż my pragnie dzisiaj objawiać siebie poprzez swoje znaki i cuda. Oczywiście nie podążajmy za nimi dla swojej chwały, ale podążajmy za nimi z wielką gorliwością dla Jego Chwały, aby objawiać światu jaki On jest – wspaniały, cudowny i wszechmocny! Od zawsze był to najskuteczniejszy sposób ewangelizowania ludzi.

Nie bójmy się. Zdetronizujmy swoje ego i walczmy o wiarę. Nie kombinujmy w modlitwach, obawiając się o brak manifestacji i o utratę swojego „autorytetu”. To jest po prostu niewiara. Kiedy nie modlimy się o pewne tematy, nie dajemy Bogu możliwości zamanifestowania swojej siły. To nie buduje nikogo, nie buduje też Królestwa. Nie możemy uciekać od modlitw o tematy, które w wymiarze naturalnym są dla nas nieosiągalne, także w najtrudniejszych przypadkach dotyczących uzdrowienia. Przecież to o to właśnie chodzi. Bóg zaczyna się tam gdzie padają nasze koncepcje i nasze ego. Dajmy mu teraz taką samą możliwość działania, jaką dali mu apostołowie w czasach pierwszego Kościoła. Uwalniajmy miłość! Uwalniajmy Chrystusa, który jest w nas, pozwólmy Mu działać. I miejmy wiarę w całe Słowo Boże. Bo Ono jest prawdą. Amen. I niech Królestwo Boże manifestuje się dzisiaj w całej swojej chwale w naszym kraju. Do boju, bracia i siostry!

Comments are closed.