Blogi
Przełamywanie przeszkód (Październik 17, 2017 2:22 pm)
Para w gwizdek (Wrzesień 30, 2017 5:30 pm)
Unicestwienie spisku (Wrzesień 29, 2017 12:10 pm)
Noe – sprawiedliwy przed Bogiem (Wrzesień 15, 2017 12:12 pm)
Boża wola (Wrzesień 7, 2017 1:18 pm)
Bądź mężny (Sierpień 22, 2017 2:16 pm)

Apostolska służba dzisiaj

MP_150

Tekst: Marcin Podżorski

Istnieje parę pojęć w chrześcijaństwie, które są takimi wytrychami, słowami-kluczami. Apostolstwo jest jednym z nich. Zatem kiedy pojawia się ten termin w jakimkolwiek kontekście, używany przez kogokolwiek, większość – robiąc mądre miny – kiwa głową w ramach aprobaty jakiejkolwiek treści sprzedawanej pod tym pojęciem.

Apostolstwo nierozerwalnie związane jest z instytucją kościoła. Biblia naucza, że Kościół jest budowany na fundamencie apostolskiego i prorockiego objawienia. Wszystkie prawdy, które uwalnia apostoł muszą zatem wzbudzać, wzmacniać kościół lokalny. Paweł był darem dla całego ciała Jezusa, co nie przeszkadzało mu być mądrym i skoncentrować się na rzeczach kluczowych z perspektywy jego powołania. Mianowicie, zbudował bardzo silne lokalne bazy, z których dokonywał ekspansji na cały ówczesny świat. Przykładowo, z Efezu podbił Azję Mniejszą, a z Kościoła w Antiochii rozpoczął potężną pracę misyjną obejmującą obszar Morza Śródziemnego.

To jest najprostsza weryfikacja pracy apostoła – wpływ na Kościół lokalny. Dziś podstawowym wymogiem wobec służby apostolskiej jest nie tyle głoszenie, nawet nie znaki i cuda (podstawowy wymóg dla ewangelisty), co wcielenie w życie nauki apostolskiej na poziomie kościoła.

W praktyce oznacza to, że rozmawiając o apostolstwie, musisz umieć pokazać kościół/kościoły wzbudzone/zasilane przez to objawienie. Musisz umieć pokazać wpływ tego objawienia na rozwój kościoła, i aspekty pracy kościoła: uwielbienie, modlitwę, głoszenie Słowa Bożego, ewangelizację i na coś bardzo oczywistego w kontekście apostolskim: wzbudzanie przełamujących wierzących, w których musi się manifestować ten sam duch.

Objawienie Pawła było dla wszystkich, ale nie zmarnował on potencjału, by rozmienić się na drobne. Paweł mówił o sobie, że tak walczy nie jakby w próżnię uderzał. Jego ruchy były przemyślane w kontekście budowania. Na koniec okazało się, że Paweł wzbudzał bardzo silne kościoły, niosące trwałe działanie Boże.

I tego nam wszystkim życzę.

Comments are closed.