Blogi
Teologia Boża a teologia Jonasza (Czerwiec 18, 2018 6:12 pm)
Czy jesteś bogaty w Bogu? (Czerwiec 7, 2018 7:06 pm)
Prawdziwe objawienie (Maj 23, 2018 10:38 pm)
Potrzebujemy osobistego objawienia (Maj 10, 2018 3:54 pm)
Maria z Betanii (Kwiecień 30, 2018 2:34 pm)

​Sprzężenie zwrotne

20130121_Zebatki_1000

Tekst: Marta Wróbel

Strzeżonego Pan Bóg strzeże… Zadziwia mnie trafność i dosadność niektórych polskich przysłów – a na marginesie, to naprawdę wielka i godna pozazdroszczenia (pastorzy, kaznodzieje!) sztuka, skondensować tak dużą znaczeniowo treść w kilku zgrabnie brzmiących słowach. Powyższe powiedzenie bardzo trafnie, moim zdaniem, podsumowuje biblijny „pakiet” zachowań człowieka i Boga, który na własny użytek nazywam „sprzężeniem zwrotnym”.

Krótka definicja słownikowa tego zjawiska to: wzajemne oddziaływanie między dwoma układami polegające na uzależnieniu oddziaływania na pewne zjawisko (interwencje Boga w życiu człowieka) od zmian zachodzących w tym zjawisku (działania/reakcje samego człowieka w danej sytuacji); może być jeszcze s.z. dodatnie (gdy działania człowieka potęgują, inspirują działania Boga) i ujemne(gdy je niwelują – historia krnąbrnego Jonasza chociażby). Ale to już temat na całe kazanie… Modelowy przykład takiego „sprzężenia zwrotnego” znajdziemy np. w Psalmie 18:26-27: „ Z pobożnym obchodzisz się łaskawie, z nienagannym postępujesz nienagannie. Z czystym okazujesz się czysty, a z przewrotnym postępujesz przewrotnie”.

Nic dodać, nic ująć. Cała Biblia przepełniona jest różnymi działaniami sprzężonymi: jeśli ty się zwrócisz, ja się zwrócę do ciebie, jeśli będzie mnie wzywał, jeśli będziesz mnie szukał, jeśli będziesz strzegł Słowa, jeśli kto siebie zachowa czystym, jeśli kto się mnie nie zaprze… jeśli wytrwa, jeśli wierzy – oglądać będzie Boga w akcji. I pamiętajmy, że odpowiedź zwrotna z Nieba nie jest na miarę naszych wysiłków. Boża reakcja – jak uczy nas Biblia – jest zawsze niewspółmiernie większa od sygnału wysyłanego przez człowieka. Kamień Dawida wystrzelony z procy – i w odpowiedzi potężna bitwa wygrana. To mniej więcej proporcje, o jakich mówimy. Tak więc nie chodzi tu absolutnie o uczynkowość i wypracowywanie sobie Bożych odpowiedzi – lecz o zwykłe, codzienne funkcjonowanie według prawideł Królestwa. Siejesz – zbierasz, inwestujesz – masz, nie pracujesz – nie jesz, nie pukasz – nie otworzą ci, nie szukasz – nie znajdziesz, nie pytasz – nie będziesz wiedział. Brzmi to dosyć banalnie, ale lekceważąc te proste zasady akcji – reakcji będziemy albo żyć w zmaganiu, albo w bardzo niepełnym potencjale, biernie wyglądając, aż może kiedyś zmienią się nasze okoliczności i sam Jezus wniesie nas na swoich ramionach do Ziemi Obiecanej.

Jesteśmy na poziomie działania, ale zejdźmy głębiej, do serca, które warunkuje nasze „akcje” – to że szukamy, pytamy, wołamy. Że, mówiąc kolokwialnie, chce nam się chcieć. To właśnie tu – w sercu człowieka, maszynowni naszego życia – znajduje się zapalnik uruchamiający Bożą reakcję łańcuchową.
Dlatego też, czujniej niż wszystkiego innego strzeż swego serca, bo z niego tryska źródło życia! (Sal.4:23).

Tags

Comments are closed.